1
2010
Apteczny maraton.
Wczoraj zaliczyłem gościnne występy w drugiej aptece magisterki u której pracuję. W sumie 12 godzin. Kiedyś już tak zasuwałem, ale trochę w innej konfiguracji – następny dzień był wolny. Nawet mi to pasowało, bo daleko dojeżdżałem, a dzięki takiemu rozwiązaniu mogłem to robić co drugi dzień. Teraz jest inaczej. Do pracy mam niedaleko i chyba nie byłbym już taki zadowolony.
28
2010
Agata Christie – koleżanka po fachu :)
To jest informacja – najlepiej sprzedająca się autorka wszech czasów – książki przetłumaczone na 45 języków – sprzedane w 2mld egzemplarzy – osoba, która powołała do życia Herculesa Poirota… była techniczką. Agata Christie pracowała w aptece w czasie I Wojny Światowej – teraz wiecie skąd ta sympatia do tajemniczych, śmiercionośnych substancji. źródło: Wikipedia.pl To jak, zmieniacie zajęcie ? Nie każdy musi być najpoczytniejszą autorką w historii, ale może nie wszystko stracone Od dziś Agata Christie [...]
2
2010
Rozmowa kwalifikacyjna
Wczoraj bylem na rozmowie kwalifikacyjnej . Zaproszenie dostałem w zeszłym tygodniu za pośrednictwem serwisu goldenline.pl. Rekrutację przeprowadza firma Adecco Polska. To mnie zainteresowało. Technik farmacji zatrudniany za pośrednictwem profesjonalnej firmy HR.
28
2010
Przedstawiciel w aptece II
Skoro zacząłem już temat przedstawicieli, to jeszcze go trochę poeksploatuję, bo przypomniała mi się zabawna historia. Otóż, przy okienku bardzo sympatyczna pani. Standardowe pytania o produkty, czy są w aptece, czy się sprzedają i dlaczego tak słabo ?:)
27
2010
Technik farmacji w szkole – program
Tak sobie pomyślałem, że ktoś, komu chodzi po głowie skończenie studium farmaceutycznego może być zainteresowany tym, czego tam właściwie uczą Oto kochani ekstrakt podstawy programowej jego Ekscelencji Ministra Zdrowia i Sportu opublikowanej 21 stycznia 2005 roku. Jeżeli znacie nowszą, dajcie znać. W mig zaktualizuję.
22
2010
Przedstawiciel w aptece.
Nie wiem jakie wrażenie robią na was reprezentanci medyczni, bo na mnie mieszane. Najbardziej irytuje mnie gatunek mega profesjonalny, zdecydowany, który traktuje mnie jak dysk twardy z danymi o produktach, które promuje. Dobrze ubrany/a cyborg, na twarzy, ktorego nie rysuje się żadna emocja. Kiedy trafiam na ten model szybciutko informuje, że właśnie przyszedł czas mojej przerwy obiadowej i nic nie jest w stanie odwieść mnie od zamiaru jej wykorzystania. Inny typ przedstawiciela to ten, [...]
4
2010
To może być skomplikowane
Załatwienie pacjenta może być proste, albo trudne. Może trwać chwilę, albo znacznie dłużej. Zdarza się, że do załatwienia jednej sprawy potrzeba kilku podejść. Oto przykład Pacjentka chce kupić antybiotyk w zawiesinie, ale lekarz nie wpisał nr. PESESL na recepcie. Kobieta się śpieszy, bo w samochodzie zostawiła chore dziecko. Pośpiech jak wiecie sprzyja kreowaniu różnego rodzaju napięć, nie tylko w relacji technik farmacji – pacjent. Dopisanie brakujących danych nie wchodzi w grę, bo dziecko, pomimo tego, [...]
19
2010
Technik farmacji po raz 1
Dzisiaj zaczynam pisać swój blog zatytułowany „z pamiętnika farmaceutycznego technika” Po co to robię ? Jest kilka powodów. Przede wszystkim mam potrzebę przemielenia emocji, które gromadzą się w ciągu dnia, a później gdzieś się niepostrzerzenie rozpływają. Chcę do nich wrócić na chwilę i przyjrzeć się im z dystansu. Popatrzeć na przepływające życie, a nie tylko gonić jedno zdarzenie za drugim. Po drugie chcę wpuścić do apteki pacjentów wejsciem dla personelu. Bez słodzenia i patetycznych banałów [...]
Macie to lubić :)
Praca czeka
Najnowsze komentarze
- Natalia o Rykoszetem w stażystę.
- bazyl o Rykoszetem w stażystę.
- daria o Rykoszetem w stażystę.
- admin o Rykoszetem w stażystę.
- madzia o Rykoszetem w stażystę.

Autor: admin