24
2010
Nowy NLPZ bez recepty
Wstępna koncepcja tego bloga nie zakładała prezentacji nowości na rynku farmaceutycznym, bo jest tego po prostu za dużo. Zmieniłem zdanie .Myślę, że o lekach wyróżniających się w jakiś sposób na tle rynkowej konkurencji warto wspomnieć. Na pierwszy ogień idzie Opokan. Na czym polega jego wyjątkowość ? Opokan to pierwszy preparat zawierający meloxicam, dostępny bez recepty. Lek wyprodukowała firma Aflofarm. Opakowanie zawiera 10 tabletek i kosztuje ok. 9 złotych (apteka internetowa). Dla przypomnienia meloksikam w wersji [...]
16
2010
Ubezpieczenie OC w PZU
Sprawa z Kamienia Pomorskiego wzbudziła we mnie zainteresowanie ubezpieczeniem od odpowiedzialności cywilnej. Firm, które oferują taki produkt dla pracowników aptek jest kilka, ale ja pójdę dziś po najniższej linii oporu i przedstawię ofertę największego polskiego ubezpieczyciela – PZU. W zależności od wartości sumy gwarancyjnej, ubezpieczenie OC dla pracowników aptek dostępne jest w dwóch wersjach: 5 i 25 tysięcy Euro. Roczna składka w przypadku tańszej opcji wynosi ok. 66zł. Droższa polisa to wydatek 330zł rocznie, z [...]
15
2010
HI-TECH w kroplach do oczu
Wiecie co dziś odkryłem ? Nie ma nic przyjemniejszego niż zrobienie wrażenie na magistrze. A jeżeli jest to przy okazji właściciel apteki, to już w ogóle ekstaza. I wcale nie chodzi mi tu o punktowanie. Mam na myśli popis wiedzą na związany z zawodem temat. Dziś miałem taki występ Pani magister odłożyła recepty, które sprawdzała, po to, żeby posłuchać mojego wykładu na temat nowoczesnych technologii pakownia kropli do oczu. Nie wspomnę już o tym, że [...]
9
2010
Chętni do pracy w aptece ?
Pamiętam jak sam podejmowałem decyzję o wyborze studium medycznego. Głównym argumentem przemawiającym na korzyść takiego rozwiązania była dostępność pracy. Z tej perspektywy był to dobry wybór. Wprawdzie teraz moja ocena atrakcyjności zawodu nie jest tak optymistyczna , to fakt pozostaje faktem, że koszmary o bezskutecznym poszukiwaniu pracy mnie nie prześladują. Ale ja nie o tym. Tym razem kilka słów o odpowiedzialności zawodowej. Tak, tak na co dzień każdy z nas stara się wykonywać swoją prace [...]
1
2010
Apteczny maraton.
Wczoraj zaliczyłem gościnne występy w drugiej aptece magisterki u której pracuję. W sumie 12 godzin. Kiedyś już tak zasuwałem, ale trochę w innej konfiguracji – następny dzień był wolny. Nawet mi to pasowało, bo daleko dojeżdżałem, a dzięki takiemu rozwiązaniu mogłem to robić co drugi dzień. Teraz jest inaczej. Do pracy mam niedaleko i chyba nie byłbym już taki zadowolony.
Macie to lubić :)
Praca czeka
Najnowsze komentarze
- Megan o Piękne rzęsy z Lumiganem
- Zuzanna o Nowości: Choligrip na noc
- madzia o Rykoszetem w stażystę.
- bazyl o Rykoszetem w stażystę.
- marcin o Nowości rynkowe: Glimbax


Autor: admin

