Browsing articles in "obyczaj"
kwi
22
2011

Piękne rzęsy z Lumiganem

rzesy

To nie żart. Amerykańskie konsumentki dokonały epokowego odkrycia Bimatoprost nie tylko chroni oko przed zanikiem nerwu wzrokowego i uszkodzeniem siatkówki, ale też zdecydowanie wydłuża i zwiększa gęstość rzęs. Zorientowany na ludzkie potrzeby przemysł farmaceutyczny błyskawicznie zaproponował rozwiązanie i tak oto powstał Letisse – preparat, który dzięki zmniejszonej zawartości bimatoprostu niweluje ryzyko wystąpienia niepożądanych skutków ubocznych, związanych ze stosowaniem Lumiganu. Panie, którym szybciej zabiło teraz serce muszę niestety zmartwić. Letisse dostępny jest tylko w USA, a [...]

lut
5
2011

Ograniczenia dysrtybucji pseudoefedryny.

p_2

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad  rozporządeniem, które ma na celu ograniczenie dostępności leków zawierających pseduoefedrynę. Czy to znaczy, że rząd chce żeby Polacy mieli zatkane nosy ? Nie Podstawą prawną działań Ministerstwa jest ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Chodzi więc o to, że rodacy coraz częściej stosują pseudoefedrynę jako środek pobudzający, a nie likwidujący wysięk z nosa. W praktyce ograniczenie będzie polegało na możliwości jednorazowego kupna 1 opakowania leku, a nie dowolnej ilości jak to jest teraz. [...]

lut
3
2011

Jestem Bogiem

jestem_bogiem_film_recenzja-1301738216

Wspominałem już o tym na blogu ? Jeżeli nie, to najwyższy czas się ujawnić Ale do rzeczy. Kinomaniacy mogli skojarzyć tytuł tego wpisu z filmem, który na ekranach kin pojawił się w kwietniu tego roku. W roli tytułowej Bradley Cooper, w towarzystwie między innymi Roberta De Niro. Historyjka o sfrustrowanym poecie, którego życie zmienia się diametralnie po zażyciu MTD-48. Środek ów uwalnia w jego umyśle potencjał, którego przeciętny zjadacz lecytyny może tylko pozazdrościć. Nieograniczona zdolność [...]

sty
29
2011

Na bani za pierwszym stołem

noTocyk

„W dyżurnej aptece w Żmigrodzie (woj. dolnośląskie) sprzedawał pijany aptekarz. Miał prawie 4 promile alkoholu we krwi.” Taki pomysł do głowy mi jeszcze nie przyszedł. Zdarzyło mi się przyjść do apteki lekko sponiewieranym po imprezie do rana, ale 4 promile… To okolice dawki śmiertelnej. Pan mgr. był tak zaprawiony w boju, że policjanci rozpoznali jego stan po wydechu, bo poza tym zachowywał się całkiem normalnie. A przepraszam. Jak już się spowiadam to do końca Zdarzyło [...]

gru
31
2010

Pracowity rok 2010 :)

Rok_2010

 Wczoraj  tak się wynudziłem w aptece, że wpadłem na pomysł sprawdzenia moich rocznych statystyk. Mam na myśli liczbę załatwionych pacjentów, wypracowany obrót, itp.  Szkoda, że nie robiłem tego wcześniej, bo miałbym punkt odniesienia, no ale… Będę go miał w przyszłym roku Jednego jestem pewny. Nie przepracowałem się. Bez oparcia w cyferkach wiem, że w przeszłości miewałem więcej pracy. Tendencja mi odpowiada, bo mój pracodawca nie widzi zależności pomiędzy moją wydajnością, a wynagrodzeniem, dlatego, skoro mam już zarabiać [...]

gru
12
2010

Szampon po którym rosną nie tylko włosy

mediket_plus

Wczoraj przyszła do mnie pacjentka z reklamacją. Tydzień wcześniej kupiła  szampon, który jak się okazało   był przeterminowany.Termin ważności upłynął w kwietniu 2009 …W pierwszej chwili pomyślałem, że może ten kwiecień to data produkcji, ale nie, na opakowaniu wyraźnie było napisane best before 04-09. Kobita nastawiona bojowo. Co to za apteka, że ją oszukałem, że wciskamy stare produkty i, że ona idzie do Izby.Niezły obciach.

gru
5
2010

Czas na zmiany

Fotolia_15676213_XS

Nad apteką w której pracuję zbierają się czarne chmury. Trzy miesiące temu w mieście pojawiła się silna konkurencja i już widać rezultaty. W porównaniu z zeszłym rokiem obroty, w listopadzie były niższe o 20%. Niedobra apteka ma świetnego managera Żeby odebrać nam pacjentów cwaniaczek rozesłał pocztą gazetkę z bardzo atrakcyjną ofertą. Na początku efekt był taki, że ludzie przychodzili do nas, bo myśleli, że jesteśmy nadawcą. Teraz juz wiedzą gdzie trzeba iść …

sie
23
2010

Poproszę prezerwatywy :)

z5486656M

Jak tak sobie popracuje człowiek  kilka lat w aptece to łatwo nabrać przekonania, że nic nie jest go już w stanie zaskoczyć. Nic bardziej mylnego. Powiedziałbym nawet, że jest  odwrotnie. Dopiero wtedy zaskoczenie ma swoją moc Wyobraźcie sobie taką sytuacje.Do okienka podchodzi gość. Dojrzały mężczyzna ok. pięćdziesiątki. Dobrze zbudowany brunet z wąsem a la Bronisław Komorowski. Wyciąga z kieszeni… nie, nie PIStolet, ale najzwyklejszy w świecie portfel. Prosi o prezerwatywy, mrugając do mnie jednocześnie okiem. Myślę sobie [...]

Macie to lubić :)

Praca czeka