24
2012
Rykoszetem w stażystę.

Zmiany, zmiany, zmiany… Rok zapowiada się naprawdę emocjonujący, szkoda tylko, że nie są to emocje pozytywne.
Wspominałem już na blogu o kurczącym się rynku pracy. Tracimy na tym wszyscy, ale w tym poście będzie o stażystach. Znalezienie pracy po ukończeniu studium było nie lada wyczynem jeszcze w 2011 roku – po wprowadzeniu rewolucyjnej Ustawy Refundacyjnej może się to okazać jeszcze większym wyzwaniem. W sieci pojawiają się głosy stażystów, którym kierownicy zabraniają samodzielnego realizowania recept. Dlaczego ? Dlatego, że od 01-01-2012 NFZ może nałożyć na aptekę karę, jeżeli stwierdzi, że recepty realizują osoby, które nie mają do tego uprawnień. Podstawa prawna:
Rozdział 4, paragraf 8 punkt 6
6. Wysokość kary umownej wynosi do 2 % kwot y refundacji ustalonej w sposób określony w ust. 3 –5 w przypadku:
1) realizacji recepty przez osobę nieposiadającą kwalifikacji i uprawnień do jej realizacji;
2) przedstawienia danych niezgodnych ze stanem faktycznym, na podstawie których oddział
wojewódzki Funduszu, o którym mowa w § 1 ust. 2, dokonał refundacji;
3) realizacji umowy na realizację recept niezgodnie z udzielonym zezwoleniem na
prowadzenie apteki.
Tak się niestety składa, że stażyści takich uprawnień nie posiadają. Poniżej odpowiednie paragrafy.
Prawo farmaceutyczne-http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20011261381
Art. 96.
1. Produkty lecznicze i wyroby medyczne wydawane są z apteki ogólnodostępnej
przez farmaceutę lub technika farmaceutycznego w ramach jego uprawnień zawodowych:
1) na podstawie recepty;
2) bez recepty;
3) na podstawie zapotrzebowania uprawnionych jednostek organizacyjnych lub
osób fizycznych uprawnionych na podstawie odrębnych przepisów.
Art. 91.
1. Technik farmaceutyczny, posiadający dwuletnią praktykę w aptece w pełnym
wymiarze czasu pracy, może wykonywać w aptece czynności fachowe polegające
na sporządzaniu, wytwarzaniu, wydawaniu produktów leczniczych i wyrobów
medycznych, z wyjątkiem produktów leczniczych mających w swoim składzie:
1) substancje bardzo silnie działające określone w Urzędowym Wykazie Produktów
Leczniczych dopuszczonych do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej
Polskiej,
2) substancje odurzające,
3) substancje psychotropowe grupy I-P oraz II-P
– określone w odrębnych przepisach.
Cały pic polega na tym, że jeszcze w zeszłym roku nikt nie zwracał na to uwagi. Stażyści po krótszym lub dłuższym okresie metkowania i roznoszenia leków na półki stawali za pierwszym stołem, zapewniając tym samym tanią siłę roboczą swoim pracodawcom
Z autopsji wiem, że wynagrodzenie nie było satysfakcjonujące, ale … czegoś się człowiek nauczył, a apteki miały powód dla którego warto było stażystę zatrudnić. Jak będzie teraz ? Jeżeli nie za pierwszym stołem, to gdzie ? Wszystko wskazuje na to, że jedyna szansa na odbycie stażu, to przejęcie obowiązków pomocy aptecznej.
22 komentarz + Dodaj komentarz
Leave a comment
Macie to lubić :)
Praca czeka
Najnowsze komentarze
- Megan o Piękne rzęsy z Lumiganem
- Zuzanna o Nowości: Choligrip na noc
- madzia o Rykoszetem w stażystę.
- bazyl o Rykoszetem w stażystę.
- marcin o Nowości rynkowe: Glimbax

napisany przez: admin





Piszcie, czy spotkaliście się z podobną sytuacją w aptece, bo właściwie, nie wiadomo, jak duży jest to problem.
oceń komentarz:
0
0
problem jest ogromny. o ile w małych aptekach gdzie jest mało ludzi magister może sobie pozwolić na doglądanie stażysty które teraz jest obowiązkowe w świetle ustawy, o tyle w dużych aptekach sieciowych nastawionych na robienie kasy dla właścicieli nikt nie będzie się przejmował jakimś stażystą. sam znam 2,3 osoby (stażyści po technikum) które w przeciągu ostatniego tygodnia zostały zwolnione z powodu nowej ustawy. Ciekawe jak będzie ze znalezieniem nowej apteki na dokończenie stażu. Sieciówki na pewno nie przyjmą bo magister by musiał się nimi zajmować a przecież musi zarabiać na nowe BMW szefa i wakacje na Teneryfie, a w małych aptekach stażystów nie będą potrzebowali bo mają już i po co im więcej ?! Może dojść do sytuacji że niedługo szkoły wydające na świat techników będą znikać bo co po szkole jak pracy nie będzie ?! Może Arłukowicz otworzy swoją aptekę i pomoże ?!
Well-loved. Like or Dislike:
5
0
Arłukowicz nie otworzy, bo lekarze nie mogą mieć własnej apteki.
oceń komentarz:
0
1
kurde, Ewka Kopacz też nie może …
oceń komentarz:
0
0
Zobaczycie, to tylko kwestia czasu, jak zawód Technika farmaceutycznego zniknie z oferty MSZ, tak jak to się stało z Technikiem analityki medycznej. Ogólnie w 2009 roku przebierałem w ofertach pracy. Po ukończeniu stażu zwolniłem się i zacząłem studia dzienne, ponieważ zawód Technika farmaceutycznego mi nie odpowiadał. To raczej jest praca dla kobiet.
oceń komentarz:
2
0
znalezc staz jest bardzo ciezko, szukam apteki ktora by mnie przyjela od sierpnia 2011 i do dzisiaj nic nie moge znalezc w takim miejscie jak np. Poznan. Odwiedzilam i zatelefonowalam blisko do 80 aptek i wszedzie spotkalam sie z ta sama odpowiedzia „nie”. To jest jakas paranoja, dlaczego staz musi trwac az 2 lata? Czy nie moze trwac 1 roku? Prace w zawodzie technika famraceutycznego latwo dostac, bo w internecie jest duzo ogloszen, ale warunkiem jest odrobiony staz. Pytanie, gdzie do odrobic…
Well-loved. Like or Dislike:
7
0
W aptece „Melissa-Bis” w Poznaniu właściciel często zatrudnia nowych techników stażystów, ponieważ nikt nie chce pracować za najniższą krajową.
oceń komentarz:
1
0
Ja mam tak samo, szukam stażu od sierpnia 2011r i nic, a pytałam się już w 120 aptekach.
oceń komentarz:
3
0
Również szukam apteki, w której mogła bym odbyć staż,ale to na nic.Chca doswiadczonych farmaceutów;/
oceń komentarz:
0
0
Ukryte ze względu na niski Ocena komentarza. Kliknij tutaj aby zobaczyć.
Poorly-rated. Like or Dislike:
3
6
Robiliśmy, z tego co pamiętam, recepturę, sprzwdzaliśmy i roznośiliśmy towar i to tyle. Na obsługę pacjenta to ja mogłam co najwyżej popatrzeć. Obsługi programu to się właśnie na stażu uczyłam. Ale to było kilka lat temu
oceń komentarz:
3
0
hej czlowieku
oceń komentarz:
0
0
Ja też umiem to wszystko co każdy technik powinien potrafić po ukończeniu szkoły ,ale właściciele aptek twierdzą że my nie umiemy nic i wszystkiego nas muszą uczyć przez 2 lata. Oczywiście nie mają racji. Sama szukam pracy już drugi rok!
oceń komentarz:
3
0
Ja też tego nie rozumie… Na praktykach jest czas żeby nauczyć się metkować i sprawdzać towar ;D ja miałam to szczęście,że spędzałam z dziewczynami czasami cały dzień i już na miesięcznej praktyce obsługiwałam pacjentów
ale w sumie co się dziwić jak teraz jest tyle prywatnych szkół i coraz więcej techników…. Do nas zatrudnili dziewczynę po jednej z „takich” i po prostu dramat…. Dwa miesiące uczyła się obsługi Kamsoftu
a w recepturze mentol dodała bezpośrednio do gliceryny i myślała ,że się rozpuści
a Detreomycyna to inaczej Metamizol
i to jest osoba z tytułem technika z ocena bdb
dramat………..
Słyszałam,że chcą wprowadzić bezpłatny staż
Well-loved. Like or Dislike:
11
6
Ten przepis dotyczy również mgr farmacji , on też nie ma pełnych uprawnień jeśli nie ma odbytego pół rocznego stażu( tylko że on się z tego wybroni) . Jeśli NFZ stanowi prawo i tak je interpretuje to technicy będą docelową grupą która tutaj ucierpi. Od lat zaniżany poziom w szkołach dla techników , 2 letni staż prawie w tej chwili nie osiągalny dla młodych , brak możliwości dokształcenia i na koniec odebranie praktykowania i uprawnień zawodowych . Środowisko aptekarskie jest w niebo wzięte w końcu o to chodziło im.Dziś 2 stażystów mojej aptece również przestało obsługiwać .
Well-loved. Like or Dislike:
4
0
14 stycznie tego roku Związek Zawodowy Techników Farmacji RP wysłał pismo do Departamentu Prawnego Ministerstwa Zdrowia z prośbą o wyjaśnienie sprawy.
oceń komentarz:
0
0
mam ten sam problem:( i po co ta nauka, starania, które teraz są nic nie warte? czuje sie okropnie:(. Tak jak większość od sierpnia 2011 szukam stażu i nic:(…do tego w jednej z aptek odpowiedziano mi, że pomoc apteczną to oni już mają:(… fascynowała mnie farmacja a że nie dostałam się na mgr to poszłam do MSZ i co mi teraz po tym…brak pracy…siedzenie w domu i 0 perspektyw na życie:( nic tylko usiąść i płakać…podziękujmy rządowi, że tak dba o młodych ludzi… ciągle tylko mamy kolejne kłody pod nogi rzucane:(….:( nie wiem co teraz mam robic:(
Well-loved. Like or Dislike:
5
1
Pamiętam, jak w sierpniu 2009 roku, zadzwoniłem do dwóch aptek, które poszukiwały technika. W tym samym dniu byłem umówiony z właścicielami obydwu. Zarówno w pierwszej, jak i w drugiej dostałem angaż. W pierwszej właścicielka powiedziała mi, że będę musiał od czasu do czasu posprzątać w aptece, gdy pomoc będzie na urlopie lub zachoruje. Gdy wyszedłem pomyślałem sobie, że jeżeli dostanę pracę w drugiej aptece, bez wahania zrezygnuję z tej pierwszej, bo z jakiej racji mam być chłopcem od brudnej roboty. Tak też się stało. Dziś robi mi się gorąco na samą myśl, iż tak do tego podszedłem. Miałem po prostu szczęście. Teraz bym tak raczej nie postąpił.
oceń komentarz:
0
0
W 2009r może tak było ale to już historia.
oceń komentarz:
1
0
Najlepiej byłoby zamknąć kierunki farmaceutyczne w studium albo aby istniały one TYLKO w studium medycznym gdyż teraz więskszość tych kierunków jest w tzw sieciowych szkołąch typu „Żak”.
Kierunki technik analityki medyczne zostały zamknięte kilka lat temu i na jednej uczelni medycznej zaoferowano dla nich studia magisterskie jednolite zaoczne.
Moim zdaniem tak samo powinni zrobić z technikami farmacji, tj zamknąć szkoły skoro ma się nam zabierać uprawnień i w konsekwencji zostać bez jakichkolwiek poza sprzątaniem i metkowaniem. Po co nauka w takim razie farmakologii, farmakognozji, chemii leków skoro jeszcze zrobią, że nawet po stażu nie będzie można realizować np recept.
Zamknięcie szkół i utworzenie studiów dla techników. Nawet niech będą dzienne ale dostosowane do tego co było już w studium – czyli rozszerzenie na studiach a nie, że nauka z ludźmi po liceum.
oceń komentarz:
0
0
Nie ma co ukrywać, Technik farmaceutyczny to osoba bardzo wydajna i tania w utrzymaniu, w porównaniu do Magistra farmacji.
oceń komentarz:
1
0
W tym całym syfie związanym z ustawą refundacyjną to właśnie technicy oberwali i myślę że to celowe działanie izb aptekarskich . Żyjemy w kraju gdzie nawet w aptece prawo jest nie przestrzegane , prawo farmaceutyczne swoje a interpretacja środowiska mgr swoje . Praktycznie w każdej aptece po prawie 10 latach pracy musiałam udowodnić swoje kwalifikacje, mam na myśli możliwość wydawania leków np z grupy psychotropowej czy trucizn itd. W izbach otwarcie o nas mówią- to tylko pomoc apteczna . Ja już nie mam złudzeń co do zamiarów tego środowiska . Nie wiem dlaczego tylko nikt nie widzi tego z ministerstwa edukacji i zdrowia . Żerowali na tym zawodzie przez wiele lat , teraz kiedy bezrobocie wzrasta zamierzają się nas pozbyć po to by uchronić własny tyłek . Chyba lepiej już by było otwarcie powiedzieć o zamknięciu nauczania w tym zawodzie , uczyć się 4 lata po to aby myć podłogę i półki nie ma sensu , zresztą zauważcie że nawet jeśli proponują nam funkcje tylko pomocy czy osoby do sprzedaży leków OTC w swoich projektach to dalej nie wspominają mgr o jakimkolwiek podnoszeniu wiedzy i formie dokształcania .
Well-loved. Like or Dislike:
6
0